To ciekawy przykład pielęgnacji zieleni. Aleja Chopina będąca wizytówką miasta Duszniki-Zdrój przeszła niedawno metamorfozę. Wcześniej spacerowy trakt pokryty był kostką brukową, która nie pomagała rosnącym w pobliżu drzewom. Gęsto ułożona kostka utrudniała wodzie dotarcie do korzeni i ograniczała dopływ tlenu. Dodatkowo obok drzew znajdowały się rowy, w których gromadziła się woda opadowa i spływała do niżej położonych partii. Podczas prac zdecydowano, by rowy zasypać, zdjąć kostkę i wykonać nową, przepuszczalną nawierzchnię.

Już po kilku miesiącach po wymianie nawierzchni na mieszankę mineralną przepuszczającą wodę zauważono, że drzewa, które skazane były na wycinkę zaczęły odżywać. Objawiło się to licznymi przyrostami w obrębie koron, ich regeneracja nastąpiła w szybkim tempie. System korzeniowy otrzymał więcej wody i tlenu w efekcie mógł się swobodnie rozrosnąć. Wyciętych miało zostać kilkadziesiąt drzew, ich dokładna lista znajduje się w dokumentacji przetargowej.

Wierzyliśmy w możliwość uratowania drzew, ale to nie wróżyło jeszcze sukcesu, pan dr Wojciech Bobek wsparł nas i Inwestora swoją wiedzą, pierwotny projekt został przebudowany, a jego program ukierunkowany na zachowanie drzew, eliminację szkodliwych dla nich czynników i ich pielęgnację – czytamy w komunikacje wydanym przez Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Konserwator wprost przyznaje, że przykład z Alei Chopina powinien roznieść się po Polsce i trafić do włodarzy miast, które wcześniej przeprowadziły lub dopiero planują renowację terenów miasta i rozważają wycinkę rosnących od lat drzew:

Obecnie występuje nasilenie inwestycji związanych z rewaloryzacją czy rewitalizacją zabytkowych miast i miejscowości, w których stare drzewa są elementem kompozycyjnych tych obszarów. Nie wystarczy chcieć inwestować w tereny zielone. Trzeba to robić mądrze, poprawiając klimat miejsca w zakresie temperatury, wilgotności, a więc warunków zamieszkania, pobytu, rekreacji. Stare drzewa mają podstawowe znaczenie dla takiego sposoby myślenia o rewitalizacji. Nie da się ich zachować, gdy nie zwrócimy uwagi na ich warunki siedliskowe – czytamy na stronie Konserwatora.

Na zdjęciu niżej negatywny przykład traktowania drzew w parkach:

Duszniki-Zdrój

Negatywny przykład wykańczania alejek – takie rozwiązanie szkodzi drzewom

Dodatkowo alejkę ozdobiły dwie nowe rzeźby: Agatay Hohenlohe-Schillingsfürst i Felixa Mendelssohna-Bartholdy’ego, na których cześć nazwano źródła wypływające tuż przy alei. Rzeźby wykonał Janusz Furmanek ze Świdnicy. Mieszkańcy mogą też korzystać z nowych ławek, latarni i koszy na śmieci.

Rewitalizacja Alei Chopina w Dusznikach-Zdroju kosztowała 3,5 mln zł. Realizacja projektu była dofinansowana z funduszy unijnych w ramach inicjatywy Aqua Mineralis Glancesis. Prace renowacyjne trwały prawie dwa lata i opóźniły się ze względu na konieczność wymiany zarówno projektu jak i wykonawcy. Projekt budowlany przygotowała firma Biuro Projektowe „Konstruktor” z Chrzanowa.

Zdjęcia przedstawiające starą nawierzchnię wykonane zostały wczesną wiosną, jeszcze przed tym, jak na zdrowych drzewach pojawiły się liście. Zdecydowaliśmy się opublikować taką fotografię, aby pokazać kostkę, którą wyściełana była alejka przed przebudową. To jedyna fotografia starej nawierzchni, którą dysponujemy. Z końcem lata pokażemy, jak miejsce wygląda trzy miesiące po otwarciu.

Czytaj też: Ekologia | Park  | Ciekawostki | whiteMAD na Instagramie

źródło: Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków