Problem oczyszczania zanieczyszczonych rzek jest wyjątkowo trudnym, długotrwałym i pracochłonnym zadaniem. Chemikalia pochodzące z przemysłu, czy rolnictwa prowadzą do obumierania rzek, a co za tym idzie odbierają im możliwość samodzielnego oczyszczania wody. Ratunkiem mogą okazać się systemy filtrujące zaprojektowane przez brytyjskie laboratorium z Londynu.

Indus, bo tak nazwano ten system powstał w laboratorium Bio-Integrated Design Lab, które działa przy brytyjskiej Bartlett School of Architecture. Inżynierowie wsparci wiedzą biologów stworzyli specjalne panele filtrujęce, które zostały ponacinane komorami wypełnionymi algami.

Algi cechują się wyjątkową zdolnością, która może okazać się ratunkiem dla rzek. Te niewielkie glony potrafią wyłapywać z wody metale ciężkie takie jak ołów, czy rtęć, a także wiele toksyn, które wchodzą w skład chemikaliów przemysłowych, czy nawozów. Glony gromadzą je w zaprojektowanych do tego celu rynnach, a następnie „żywią” się nimi zmieniając niebezpieczne dla środowiska związki w tlen.

Algi nie są jednak w stanie w 100 proc. rozłożyć problematycznych substancji. Część z nich będzie dalej gromadzona w komorach. W zależności od poziomu zanieczyszczenia akwenu trwałość pojedynczego panelu może wynieść od kilku tygodni, do kilku miesięcy. Co ważne, panele zostały zaprojektowane w taki sposób, by można było wymieniać tylko pojedyncze elementy całego systemu. Dzięki temu rozwiązanie to jest znacznie bardziej prektyczne i tańsze w eksploatacji.

Naszym zdaniem jest to świetny sposób na dbanie o czystość wód, których stan z roku na rak coraz bardziej się pogarsza. Kto wie, może już niedługo dzięki Indusowi raki powrócą do wszystkich polskich rzek. 

zdjęcia:  Andy Stagg.