Takie projekty nie przestają nas zadziwiać. Daisy Newdick studentka uczelni Central Saint Martins wymyśliła, zaprojektowała i własnoręcznie zbudowała ekspres do “kawy”, który zamiast ziaren kawy, wykorzystuje korzenie popularnych chwastów, takich jak na przykład mniszek lekarski. 

Projekt Make Weeds Great Again to praca dyplomowa, którą stworzyła studentka Central Saint Martins. Jej praca to piekarnik i ekspres w jednym, który tworzy napój bardzo podobny do kawy, jednak by powstał nie będziemy potrzebowali ziaren kawy sprowadzanych zza granicy. Wystarczą korzenie mniszka lekarskiego, czyli popularnego mleczu, który jest wszechobecnie rosnącym chwastem.

Projektantka wpadła na ten pomysł, gdy zaczęła interesować się produkcją ziaren kawy. Daisy zauważyła, że kawa staje się coraz droższym surowcem na co wpływa rosnący popyt, trudne warunki uprawy, a także coraz większe koszy transportu oraz pozostawiany przez niego ślad środowiskowy. Daisy dodaje również, że w samej tylko Wielkiej Brytanii każdego dnia (!) wypija się ponad 95 milionów filiżanek kawy.


Newdick natknęła się na mniszki lekarskie podczas badania jadalnych chwastów, które mogłyby łatwo rosnąć w Wielkiej Brytanii. Daisy odkryła, że inulina obecna w cienkiej skórze wokół powierzchni korzenia mniszka zawiera pewne związki aromatyczne, które nadają kawie podobną goryczkę i czekoladowy zapach. Dodaje również, że inulina wspomaga procesy trawienia, pracę jelit, a także obniża poziom cholesterolu. Podczas tych badań odkryła również, że podobne właściwości mają między innymi korzeń łopianu oraz cykoria.

Daisy zaznacza, że sposób tworzenia kawy z chwastów jest bardzo podobny do kawy konwencjonalnej. Projektantka zbiera mniszki jesienią, bo wtedy stężenie inuliny w korzeniach jest największe, a następnie myje je, sieka i suszy. Po wysuszeniu korzenie są prażone, a liście trafiają na przydomowy kompost. Następnie korzenie są wypalane i mielone. Po tym procesie można zaparzać “kawę”.

Warto również zwrócić uwagę na sam piekarnik, czy może raczej ekspres. Urządzenie zostało zaprojektowane w taki sposób, by traciło jak najmniej ciepła z wnętrza co poprawia jego wydajność. W ekspresie zamontowano również dodatkową tackę, która ma pozwalać na suszenie kolejnych partii korzeni mniszka. Projektantka swoją pracą chciała zwrócić uwagę na bioróżnorodność oraz na fakt, że otaczają nas rośliny, których nie szanujemy i często nie zwracamy na nie uwagi. Dodaje również, że w jej ojczyźnie, Wielkiej Brytanii przez ostatnie 50 lat bioróżnorodność spadła o 56 proc.

źródło: dezeen.com