Kolekcję mebli Mirazzo stworzył projektant Robert Sukrachand. Artysta na co dzień tworzy w Nowym Jorku, jednak jego rodzinny dom jest w Tajlandii. Artysta umiejętnie połączył wiele kultur tworząc zadziwiająco udaną serię kamiennych mebli.

Robert Sukrachand pierwszą kolekcję przygotował w 2015 r., od tamtego momentu konsekwentnie tworzy dzieła mieszając materiały i łącząc je tworząc nieoczywiste formy. W ten sposób projektant pokazuje, jak piękne może być zestawienie tworzyw, które pochodzą z różnych kultur. To o tyle ciekawe, że jego rodzinny dom znajduje się w Tajlandii, Roberto działa więc również pod wpływem kultury Azji Wschodniej.

Swoją pierwszą podróż do Włoch odbył w 2018 r., tuż po tym wyjeździe pojechał do rodzinnej Tajlandii. Tam zwrócił uwagę na uliczne ławki, stoły szachowe stojące w publicznych parkach i trójnożne stołki. Wspomina, że były one dla niego „tajskim lastryko”. Technika opracowana przez Włochów stała się na nowo rozpoznawalna w tych codziennych meblach miejskich. W azjatyckiej wersji „lastryko” było więc kolorowe, tworzone z większą przypadkowością, brakowało tu planu, który zwracałby uwagę na estetykę powstałego produktu. Projektant chciał stworzyć meble, świadomie dobierając materiały. Pozyskał więc odpady z firm zajmujących się przemysłem kamieniarskim i przekształcił je w kolorowe cuda.

Mirazzo

Tajska wyprawa wpłynęła na jego dalszą pracę. Po powrocie do studia w Nowym Jorku stworzył kolekcję Mirazzo, którą widać na zdjęciach. Seria składa się z ław z lustrem i kruszywem. Ich forma z jednej strony przywodzi na myśl meble miejskie w Tajlandii, z drugiej powinna spodobać się fanom włoskiego lastryko. Kamienna seria jest ciężka, jednak dzięki kolorowym elementom nabrała lekkości i z powodzeniem może się znaleźć w każdym domu.

Czytaj też: Meble miejskie | Marmur | Meble

źródło: Robert Sukrachand (www.sukrachand.com)