Pamiętacie lustrzany dom pod Warszawą? Mamy dla was kolejną dawkę „lustrzanej” architektury! Tym razem na zboku jednej ze szwajcarskich gór!

Budynek powstał w pracowni Doug’a Aitken’a, który słynie z nietypowej, nowoczesnej architektury. Budynek, który stworzył w szwajcarskich górach ma stać się jednocześnie rzeźbą, mającą zwracać uwagę na piękno okolicy, a jednocześnie ma dawać schronienie narciarzom i wspinaczom. W tym celu, Doug stworzył prostą archetypiczną bryłę szwajcarskiego domostwa, której fasadę, a także ściany wewnętrzne, pokrywają panele z połyskujących luster. Jedynym widocznym elementem, który nie pokryły szklane tafle jest drewniana podłoga. Jak zauważa sam architekt, gdy wejdziemy do środka, czujemy się jak we wnętrzu olbrzymiego kalejdoskopu odbijającego zaśnieżone zbocza gór.