Przedszkole Żółty Słonik znajduje się w Suwałkach przy ulicy Północnej. Jego projekt przygotowali architekci z pracowni xystudio – Filip Domaszczyński, Marta Nowosielska i Dorota Sibińska.

Przedszkole powstało przy zakładzie produkcyjny Fabryki Mebli Forte. Na co dzień z placówki korzysta 150 dzieci. Przedszkole położone jest na skraju miasta, dlatego sąsiaduje z rozległą łąką. Architekci do dyspozycji mieli sporej wielkości działkę, dlatego mogli sobie pozwolić na zaprojektowanie budynku parterowego.

Słońce zdeterminowało ustawienie budynku na działce oraz jego układ funkcjonalny. We wschodnim skrzydle znajduje się żłobek, ponieważ młodsze dzieci z rana potrzebują dobrego doświetlenia do zajęć, które odbywają się przed drzemką. Po południu zaś przebywają na dworze. Budynek ustawiony został w taki sposób, by w miesiącach czerwiec-sierpień rzucał cień na plac zabaw dla najmłodszych, który znajduje się bardzo blisko sal.

Przedszkole urządzone zostało w skrzydle zachodnim. Architekci postawili tu na maksymalne przeszklenie. Dzięki temu zapewnili dobry widok z wnętrza na ogród i małą szklarnię. W ogrodzie posadzono drzewa, które będą dawać cień w gorące dni. Całość otoczono zadaszonymi tarasami, które osłaniają dzieci przed deszczem i słońcem. Każda z sal ma zapewnione bezpośrednie wyjście na taras. Po rozsunięciu wielkich okien można wystawić stoliki na świeże powietrze, powiększając w ten sposób przestrzeń użytkowaną przez dzieci. Dodatkowo wszystkie sale doświetlone są świetlikami dachowymi, które wpuszczają rozproszone światło, co sprawia że głębsze części sali są bardzo jasne i oświetlone naturalnym światłem.

Rzut budynku wpisany został w kształt litery H. W ten sposób powstały dwa patia: „wejściowe-ogólnodostępne” i „ogrodowe-dziecięce”. Całość została otoczona drewnianymi tarasami. Poza oczywistą ochroną przed wiatrem i słońcem, tarasy stały się wielkimi „wycieraczkami” i zabezpieczają wnętrze przed błotem i piaskiem. „Sercem” budynku jest wielka sala wielofunkcyjna doświetlona przeszkleniami z patia oraz świetlikami dachowymi. W sali są drabinki, ściana luster i huśtawki.

Wzdłuż wschodniej granicy działki wykonane są rabaty, grządki dla dzieci i mała szklarnia, w której hodowane są warzywa. W rozległym ogródku rosną krzaki malin, jeżyn, borówki i wiele innych „smacznych” roślin.

Dodatkową atrakcją dla dzieci jest spiralna zjeżdżalnia zamontowana na elewacji frontowej, do której prowadzą schodki dostępne z wejściowego patio.

Budynek został dostosowany do skali dziecka. Obniżyliśmy zadaszenia co sprawiło, że dość wysoka kubatura nie przytłacza, a dzieci czują się komfortowo. Przedszkole, które z zewnątrz wygląda na stosunkowo małe rośnie dopiero w środku, ale to można odczuć dopiero wchodząc do każdej z sal – mówią autorzy projektu.

Ściany zewnętrzne budynku wykonano z wykorzystaniem produktu Porotherm marki Wienerberger. Wykładzina, która pojawiła się w salkach dla dzieci to produkt marki Interface.

Czytaj też: Dzieci | Ciekawostki | Edukacja | Przedszkole  | whiteMAD na Instagramie

źródło: xystudio