Miała być podziemna pętla tramwajowa i wielkie centrum przesiadkowe dla tej części Poznania, wiadomo już jednak, że miejsce to będzie wyglądać inaczej. Nowy miejscowy plan dla Bramy Zachodniej ma uwzględnić nowy pomysł na węzeł komunikacyjny.

Co prawda teren ten już miał jeden plan zagospodarowania, jednak dziś już na pewno wiadomo, że nie uda się go wdrożyć w życie. Przewidywał on powstanie dużego obiektu handlowo-biurowego z podziemną pętlą tramwajową z jednej strony i dworcem autobusowym z drugiej. Inwestor ostatecznie nie zrealizował swoich zamierzeń sprzed lat, a miasto nie ma środków na realizację tak kosztownego węzła komunikacyjnego. Dlatego Zarząd Transportu Miejskiego przygotował nową koncepcję dla tego miejsca, która ma być uwzględniona podczas tworzenia nowego planu.

Według niej przedłużona z pętli na Ogrodach linia tramwajowa na poziomie ulicy zakończy się na wspólnym dworcu autobusowo-tramwajowym, który będzie funkcjonował w systemie przesiadek „drzwi w drzwi”. Nad dworcem ma mieścić się parking „parkuj i jedź”. Koncepcja pozostałej części, którą przedstawił architekt Przemysław Borkowicz przewiduje też kompleks budynków handlowych, biurowych i mieszkalnych, a także plac miejski, są one jednak obiektami niezależnymi od węzła przesiadkowego przez co nie muszą powstać jednocześnie. Niezależność obiektów obniża jednorazowy koszt inwestycji, bo umożliwia etapowość tym samym sprawia, że ich powstanie będzie realne.

Finalnie powstać ma przestrzeń, która w zamierzeniach planistów miała by się stać miejscem w którym mieszkańcy tej części Poznania oraz gmin ościennych nie tylko będą się przesiadać, ale także spędzać czas wolny.

materiały:
Biuletyn: http://www.poznan.pl/
materiały architektów: https://www.borkowicz-architekt.pl