Renowacje zabytków cieszą. Zwłaszcza, kiedy dawny blask przywracany jest tak okazałym budynkom. W Łodzi odnowiono Pałac Steinertów. Renowacja była kompleksowa i objęła elementy od dachu po najmniejszy detal. Odnowiono nawet dawną lodownię w ogrodzie i schron przeciwlotniczy.

Rewitalizacja budynku trwała od kwietnia 2017 r. To jeden z najcenniejszych zabytków. Zaprojektowany został przez Alfreda J. Balcke. Projektem budynku chwalono się w 1909 r. na Wielkiej Wystawie Architektonicznej w Berlinie. Podczas tego wydarzenia projekt zdobył złoty medal.

Przez lata gmach był wielokrotnie przebudowywany, malowany i urządzany w różnych stylach. W trakcie prac remontowych robotnicy odnajdywali oryginalne elementy pałacu: złocenia, sztukaterie, intarsje i kawałki tkanin, którymi wypełniano boazerie.

Z odnalezionych we fragmentach tapet i tkanin, pobrano próbki i to na ich podstawie zostały zrekonstruowane ścienne dekoracje. Odkryliśmy witraż w klatce schodowej, dawną lodownię w ogrodzie oraz betonowy schron przeciwlotniczy, w piwnicy natomiast roczniki tygodników „Panorama” i „Perspektywy” z czasów PRL – mówi Hanna Zdanowska, prezydent miasta Łodzi.

W pałacu zostało odnowionych 20 skrzydeł witrażowych, ponadto liczne sztukaterie i polichromie oraz trzy kominki i piec kaflowy. Witraże są, obok boazerii, jednym z najcenniejszych elementów wystroju wnętrz pałacu. W Łodzi przemysłowcy zamawiali je do swoich posiadłości, gdzie zdobiły głównie reprezentacyjne klatki schodowe, widoczne od ulicy i wspaniale wzbogacające wystrój budynków. Często taka klatka prowadziła z bogato urządzonego parteru do skromniejszych apartamentów prywatnych na piętrze. W Pałacu Steinertów witraże tworzą bardzo ciekawy klimat, ponieważ architektura od strony zewnętrznej to neobarok niemiecki, wnętrza zaś są neostylowe modernizowane. Dlatego też witraże nie są bardzo bogate, nie mają elementów figuralnych, tylko elementy ornamentalne, kwiatowe, roślinne, geometryczne. Zostały wykonane z bardzo ciekawego szkła: dostrzec można szkło katedralne, fakturowane, mącone, melanżowe, stosowane też przez Tiffany’ego w USA. Dach budynku pokryto dachówką Koramic – Karpiówka żłobkowana, która użyta została w dwóch kolorach: naturalnej czerwieni oraz czerwonej angoby.

Patrząc dzisiaj na odrestaurowany pałac braci Steinertów trudno uwierzyć, że jeszcze na początku 2017 roku był w opłakanym stanie, niemalże ruiną. O skali przedsięwzięcia, z jakim miasto się zmierzyło ratując go, świadczy kwota, jaką wydaliśmy na remont – bagatela – 38 milionów złotych. Dzisiaj wiemy, że było warto. Łódź odzyskała niezwykły zabytek. Odzyskała, ponieważ brak interwencji groził katastrofą – mówi Adam Pustelnik, wiceprezydent Łodzi.

Pałac Steinertów

Pierwotny kształt odzyskał również znajdujący się w podwórku ogród zimowy, w którym pojawią się nowe drzewa, krzewy, byliny. Ogród dopełniają liczne kwiaty: róże, a w tym odmiany pnące i rośliny cebulowe oraz byliny: rumianka japońska, funkie w kilku odmianach oraz trawy ozdobne. Ogród będzie dostępny dla wszystkich mieszkańców miasta – dodaje Łukasz Górecki, menadżer projektu firmy SKANSKA.

Nad całością prac czuwał konserwator zabytków.

Wkrótce na parterze odnowionego budynku działać będzie restauracja. Na kolejnym piętrze pojawią się przestrzenie biurowo-konferencyjne, a na poddaszu pokoje hotelowe. Miasto ogłosiło przetarg na najemcę, który wprowadzi się do budynku oferując mieszkańcom nowe funkcje. Wyniki przetargu poznamy w połowie października.

Czytaj też: Zabytek | Łódź | Wnętrza | Elewacja | Historia

źródło: UM Łódź