Działa tam Przejście Dialogu – kulturalna inicjatywa, której celem jest zaangażowanie mieszkańców i ożywienie przejścia. Przejście Świdnickie przeszło kolejną metamorfozę, dzięki której pojawiły się tam unikalne meble w nieoczywistej formie.

To kultowa przestrzeń. Przejście Świdnickie przed laty gościło happeningi Pomarańczowej Alternatywy i manifestacje Solidarności. Miejsce tętniło życiem, niosło się tam echo muzyki ulicznych grajków. Ludzie stali w kolejce po tosty, inni biegli w pośpiechu na tramwaj.

W 2016 roku, w ramach szerszego działania zmierzającego do „oddania miasta pieszym” szerokość przejścia ograniczono do połowy, a w pozostałej części zaprojektowano przestrzeń wystawienniczą. Decyzja ta uwarunkowana była podłużnym charakterem przestrzeni, przeszkloną witryną graniczącą z ogólnodostępnym przejściem, brakiem światła dziennego i hałasem generowanym przez tramwaje. Niemniej, pomimo kosztownego przygotowania przestrzeni do funkcji wystawienniczej, miasto zdecydowało się w 2017 roku na otwarcie w przejściu filii nr 13 biblioteki miejskiej — Centrum Innowacji. Wyposażono ją w pięćdziesięcio-metrową meblościankę i stanowiska do czytania.

Zlokalizowana pod ziemią, długa i wąska przestrzeń, z konstrukcją stropu wyznaczającą rytm i witryną pozwalającą na wgląd w 2021 roku ponownie musiała zostać przekształcona, aby obsłużyć nowego użytkownika. Projekt metamorfozy przygotowali i zrealizowały zespoły: Rewizja Grupa Projektowa oraz Prolog.

Wnętrze przedzielone zostało kurtynami na szereg mniejszych stref, podporządkowanych potrzebnym funkcjom. Kurtyny wykonane ze srebrnego materiału który, odbija światło, meble oraz ludzi – tworzą dla nich tło, podkreślając ich wyjątkowość, porządkują miejsce i poprawiają jego walory akustyczne. Użycie kurtyn jako elementu wyznaczającego poszczególne pokoje pozwala na ich dostosowywanie do aktualnych potrzeb użytkowników. Tym samym, przejście może funkcjonować jako amfilada małych pokoi wydzielająca przestrzenie pracy i konsultacji lub jako jedna długa przestrzeń służąca spotkaniom czy dzieleniu się sztuką.

Powstałe „pokoje” umeblowane głównie przedmiotami z drugiej ręki – „zwyczajnymi” meblami, które podobnie jak wnętrze otrzymały nowe życie. Aby nadać im wspólnego wyrazu przy jednoczesnym zachowaniu ich indywidualnego charakteru, każdy został delikatnie przekształcony — krzesła obite nową tapicerką, stoły pokryte taflą kolorowego szkła, a dywany docięte do nowych kształtów i na nowo obszyte. Zwyczajne meble traktowane są jako eksponaty, tym samym nawiązuje to do pierwotnej intencji projektantów przekształcających przejście w 2016 roku.

Czytaj też: Witryna sklepowa | Meble miejskie | Ciekawostki | Wrocław | whiteMAD na Instagramie

fot. Ada Gruszka, źródło: Rewizja Grupa Projektowa + Prolog