Domki powstały w niewielkiej wsi Matsi w prowincji Parnawa jako letnia rezydencja dla właściciela i jego rodziny. Zachwyca nie tylko prosta i subtelna architektura, ale także lokalizacja. Domki zlokalizowane są bowiem na samej plaży, tuż nad brzegiem Morza Bałtyckiego.

Domki zaprojektowane zostały przez estońską pracownię projektową prowadzoną przez Hannę Kartis. Właściciel, który zlecił architektom zaprojektowanie domu marzył o prostej i minimalistycznej rezydencji, która wpisywałaby się w lokalny wiejski krajobraz. Dla właściciela ważne było również nawiązanie do historii samej wsi. W czasach sowieckich, przy plaży w Matsi działała niewielka baza i przystań dla rybaków. Architekci postanowili nawiązać do tej historii odnawiając pobliski pomost oraz stare łodzie, które pozostawiono na działce, jako swego rodzaju rzeźby.

Architekci zaproponowali bryłę inspirowaną rustykalizmem i folklorem wsi. Domki zostały podzielone na dwie oddzielne bryły, które mają przypominać stare drewniane stodoły. W większym budynku znalazły się wszystkie części mieszkalne, takie jak kuchnia, dwie łazienki, a także sypialnia i salon z tarasem wychodzącym na morze. Szczytowa ściana domu została w całości przeszklona, dzięki czemu domownicy niemal z każdego miejsca mogą podziwiać plażę i wybrzeże. W mniejszej części znalazło się miejsce na saunę, miejsce na łódź, a także mała kuchnia robocza i pokój gościnny. Architekci z pracowni Hanny Kartis postanowili pokryć fasadę domków opalanym drewnem świerkowym, który zestawiono z czarnym kamieniem użytym do pokrycia dachu.

zdjęcia:  Tõnu Tunnel.