Nadciąga rewolucja dla wegan i wegetarian. Już niedługo, osoby z bezmięsną diet będą mogły cieszyć się smakami i fakturami naturalnego mięsa wykonannego w 100% z roślin. Jak to się udało? Zobaczcie! 

Pomysł powstał w pracowni Novameat. Niewielki hiszpański start-up postawił sobie za cel stworzenie roślinnych odpowiedników do najbardziej popularnych dań mięsnych. Na pierwszy ogień poszedł krwisty stek! 

Na pomysł stworzenia steku wpadł włoski bioinżynier, który zaproponował stworzenie cyfrowej makiety steku, wraz z jego wewnętrznymi włóknami, oddającymi oryginalną fakturę mięsa. Udało się to dzięki technologii druku 3D. Jak to działa? Tak jak każdy inny przedmiot wydrukowany w trójwymiarze. Maszyna nakłada warstwa po warstwie odpowiednio zaprogramowane struktury, które razem tworzą niemal identyczną formę, jaką znajdziemy w prawdziwym mięsie. Proces różni się jednak tym, że wartwy nie są wykonane z plastiku, a z odpowiednio dobranych mieszanek roślin. W ich skład wchodzą między innymi ryż, ziarna pszenicy, groszek, czy wodorosty. Dodatkowo, w „materiale” do produkcji steków znalazły się roślinne przyprawy, które mają odzwierciedlać smak krwistego steku. To jednak nie wszystko. Autor projektu zapewnia, że przygotowanie 100g porcji mięsa nie zajmie – wraz ze smażeniem – więcej niż 30 minut. 

Kolejnym „wydrukowanym” produktem jest pierś z kurczaka, która wykonana została w podobny sposób. Jej wewnętrzne włókna również przypominają te z mięsa drobiowego.