Chiny, które przez dekady uważane były za światową stolicę kiczu i wielokolorowych budynków, jednak obecnie zmieniają swój wizerunek nie do poznania. Pierwsze zmiany rozpoczęły się jeszcze w latach 80., kolejny boom przypadł na okres organizacji Igrzysk Olimpijskich, natomiast teraz, Chińczycy świadomie decydują się na zachowawcze formy i stonowane barwy.

Kolejną taką minimalistyczną inwestycją jest zakończony właśnie wieżowiec w mieście Shenzen. Dwie wieże, które mają po 220 i 120 metrów wysokości stanęły w centralnej części miasta. Projekt wieżowca powstał dzięki współpracy biura projektowego BIG z firmą konstrukcyjną Arup. Przetarg podpisano w 2009 roku, a w 2012 wbito w ziemie pierwsze stalowe pale. Dziś kompleks jest już niemal gotowy. Jego łączna powierzchnia wynosi ponad 95.000 metrów kwadratowych. Cały kompleks zostanie oddany do użytku jeszcze w tym roku i stanie się nową siedzibą dla jednej z chińskich firm energetycznych.

To co dla nas najistotniejsze to jego wygląd. Budynek jest bardzo prosty, ale jednocześnie nie jest nudny. Inspiracją do stworzenia jego fasady była chińska tradycja włókiennicza. Nachodzące na siebie białe panele mają imitować jedwabną przędze, która jest swego rodzaju znakiem rozpoznawczym Chin. Wnętrza są równie proste, jak i fasada. Pomimo dominacji bieli, wnętrza są ciepłe i przyjemne. W budynku znajdzie się miedzy innymi wspomniana wcześniej siedziba firmy energetycznej, kilka centrów konferencyjnych, kawiarnie, restauracje oraz przestrzenie ekspozycyjne, w których prezentowane będą wystawy.