Wes Anderson zaprojektował pociąg, który ma stać się atrakcją turystyczną, dzięki której każdy będzie mógł się poczuć jak bohater filmu Wesa Andersona. Co więcej, filmowcowi przyświecała chęć uratowania niszczejącego zabytku jakim jest wnętrze brytyjskiego pociągu Pullman marki Belmond. Charakterystyczna kolorystyka i wystrój stylizowany na scenografię z filmu amerykańskiego reżysera z pewnością przyciągną chętnych! Belmond, bo tak nazywa się elegancki pociąg już niedługo wyruszy w pierwszą trasę! 

Odnowienie zachowuje styl art deco. We wnętrzu wielokrotnie przewijają się motywy związane z łabędziem – ma to się odnosić do powozu Cygnus z lat 50-tych, który sam został nazwany na cześć greckiego boga równowagi, który przyjmował postać łabędzia. Wnętrza mają przywodzić na myśl inspirowane stylistyką vintage plany filmowe Andersona, jednak w tym wypadku, reżyser poszedł krok dalej, nasycając wagony akcentami szmaragdu i pastelowego różu, które pojawiają się na krzesłach, dywanach, suficie, ścianach, czy naczyniach. Słowem: wszystko gra tu wspólnie, tworząc harmonijne wnętrze rodem z Grand Budapest Hotel. 

 

Warto również zaznaczyć, że wyraziste sylwetki krzeseł, czy luster w pociągu wskazują na zamiłowanie Andersona do symetrii, podczas gdy intarsja i obicia na drewnianych panelach przenosi podróżnych do krainy fantazji nieco przełamując nudę symetrii.

Dlaczego Wes Anderson zaprojektował pociąg? Tak odpowiedział brytyjskim dziennikarzom: Kocham pociągiW swoich filmach często miałem okazję wymyślać przedziały wagony kolejowe. Bardzo chciałem więc stworzyć coś nowego, a jednocześnie uczestniczyć w procesie konserwacji, który towarzyszy wszystkim klasycznym projektom pociągów Belmond. Takie działania utrzymują przy życiu coś wyjątkowego. Zagrożony gatunek podróży, który jednak bardzo pasuje do naszych czasów.”

Pierwsza trasa, w którą wyrusza pociąg rozpocznie się w Londynie na stacji Victoria Station. Pociąg wyrusza popołudniu 13 października. Co prawda, nie będzie stąd podróży do Grand Budapest Hotel, ale miłośnicy filmów Wesa Andersona nie będą się zbytnio przejmować celem podróży, skoro już sam ten wagon przenosi ich w jego świat.

Ile kosztuje bilet? Ceny zaczynają się od 400 funtów (544 dolarów) od osoby. Podróże odbywać się będą między brytyjskimi miastami. W ramach podróży można zdecydować się zarówno na standardowy przejazd, jak i na elegancką kolację serwowaną w osobnym wagonie.

Czytaj też: Wielka Brytania | Ciekawostki | Podróże | Zabytek | Wnętrza

źródło: Belmond