Stonowane barwy przełamane ostrymi kontrastami w postaci detali o wyrazistych kolorach oraz dziełami sztuki to przepis na genialne wnętrze. W szczególności, gdy projekt pochodzi od doświadczonych architektów, którzy wiedzą jak przestrzeń mieszkalną i dzieła sztuki współczesnej.  Tak właśnie było w przypadku domu zaprojektowanego przez architektów z Esoteriko, którzy zaprojektowali wnętrze pełne sztuki w Sydney. 

Wnętrze pełne sztuki zaprojektowane przez australijskie studio Esoteriko z pewnością przypadnie do gustu fanom minimalizmu. Wspomniani architekci zostali zaproszeni do współpracy przez prywatnego inwestora, który zapragnął odświeżyć wnętrze swojego domu w Sydney. Projekt był o tyle ciekawy, że właściciel jest kolekcjonerem sztuki, a więc wnętrze musiało zostać zaprojektowane w taki sposób, by jak najlepiej wyeksponować kolekcję właściciela. Inwestorowi zależało także, aby architekci czerpali inspiracje z kultury i architektury Azji, a w szczególności Japonii skąd pochodzi cała rodzina właściciela. 

To jednak nie wszystko. Architekci musieli dostosować swoje plany do uwarunkować prawnych, bowiem dom jest wpisany na listę zabytków – parter domu powstał w 1920 roku, a jego górne piętro i piwnicę dobudowano 70 lat później. Architekci z Esoteriko musieli również w odpowiedni sposób zagospodarować przestrzeń, aby umożliwić przyszłym domownikom podziwianie widoku na plażę Balmoral Beach, nad którą znajduje się dom.

Połączenie wszystkich wymagań właściciela sprawiło, że projekt – jak przyznają sami architekci – był naprawdę trudny. Projektanci z Esoteriko zaproponowali stworzenie otwartego planu mieszkania, dzięki czemu nie tylko udało im się uzyskać nieco więcej miejsca, ale także umożliwiło lepszą ekspozycję kolekcji dzieł sztuki. Co więcej, otwarty plan z wykutymi w ścianach otworami tworzy eleganckie obramowania dla widoków na plaże Balmoral. W efekcie dzięki brakowi fizycznych barier można oglądać ocean niemal z każdego punktu domu.


Najciekawszym pomieszczeniem w tym wyjątkowo stonowanym kolorystycznie wnętrzu jest sypialnia właścicieli i przylegająca do niej łazienka, które zostały pomalowane na głęboki odcień koloru niebieskiego. Kontrast ten nie tylko pozwolił na klarowne wydzielenie przestrzeni prywatnej właścicieli bez potrzeby stawiania ścian działowych. Głęboki niebieski kolor stał się idealnym tłem dla obrazów, rzeźb i ceramiki, które zajęły ściany sypialni. Ten sam kolor zdominował również prywatną łazienkę właścicieli, a także pojawia się jako detal w innych pomieszczeniach. To właśnie za sprawą tego zabiegu dom zyskał nazwę Balmoral Blue House.

Czytaj też: Architektura | Wnętrza | Sztuka | Australia | Zabytek | Dom jednorodzinny |

 

źródło: Esoteriko / www.esoteriko.org
zdjęcia: Dave Wheeler