Rodrigo De La Garza to projektant specjalizujący się w modzie męskiej. Jego kolekcje to przede wszystkim szyte na miarę garnitury, płaszcze, koszule oraz buty. Meksykańska dusza projektanta znajduje odzwierciedlenie nie tylko w jego kolekcjach, ale również w wystroju butiku znajdującego się w sercu Warszawy – przy ulicy Mokotowskiej 8.

Butik urządzono w przestrzeni, której powierzchnia wynosi 70 m kw. Powstał on w odrestaurowanej kamienicy przy ul. Mokotowskiej 8. Wnętrze zaprojektował sam Rodrigo De La Garza, który najlepiej wiedział, jak oddać charakter swojej marki. Dominującym kolorem jest elegancka czerń, którą pokryto większość ścian. Czerń ma być tutaj tłem dla prezentowanych produktów.

W głównej części butiku uwagę skupia ściana pokryta czerwoną cegłą, na której umieszczono instalację zbudowaną z instrumentów: trąbek, puzonów i waltornii. W centralnej części została wydzielona przestrzeń ekspozycyjna. Meble w stylu kolonialnym przejęły rolę sklepowych półek. Pośrodku znalazł się przyciągający wzrok perski dywan w burgundowych barwach. W głównej przestrzeni znalazła się również sfera wypoczynkowa, pełniąca także funkcję miejsca spotkań projektanta z klientami. Znalazła się w niej duża kanapa wykończona butelkowo-zielonym welurem oraz dwa fotele wykonane z tej samej tkaniny w kolorach ciemnoniebieskim i burgundowym. Pośrodku stanął stolik kawowy w formie wyrzeźbionego z pnia drzewa dużego kubiku.

W dalszej części butiku znajduje się przymierzalnia. Jej charakterystycznym elementem jest ściana pokryta tapetą we wzór kroczących panter. Ściana w takiej formie ma oddawać nieco drapieżny charakter marki. Na uwagę zasługują dwa ogromne lustra z bogato zdobionymi złotymi ramami w stylu barokowym. Na drewnianym parkiecie znalazło się miejsce dla kolejnego dywanu, tym razem w pomarańczowy, regularny wzór.

Ściany butiku zostały ozdobione zdjęciami i wycinkami z magazynów przedstawiającymi projektanta Rodrigo De La Garzę, jego klientów i projekty. Materiały zostały wyeksponowane przy pomocy złotych ram. W eleganckiej przestrzeni nie zabrakło roślin: niewielkich palm, monstery czy drzewka bonsai. Na uwagę zasługują detale, nadające przestrzeni eklektycznego charakteru i opowiadające historię samego projektanta. Na drewnianych meblach można dostrzec figurki przedstawiające zwierzęta: konie, nosorożce, zające oraz alpaki, będące wizytówką Meksyku i nawiązujące do hodowli projektanta.

Dzięki złotym wykończeniom i elementom w postaci lamp, donic, figurek, ram obrazów i luster ciemna przestrzeń zabytkowej kamienicy nabrała nieco blasku i eleganckiego charakteru. Urządzając butik projektant chciał połączyć kilka mocnych stylów. Udało się. Efekt jego pracy najlepiej jest zobaczyć na własne oczy, dlatego wpadajcie na ul. Mokotowską!

fot. materiały prasowe