Jak dwie stodoły. Nowoczesny dom w Rudzie Śląskiej

Budynek zaprojektowali architekci z pracowni Co Architekci. Dom znajduje się w Rudzie Śląskiej i został zaprojektowany dla pasjonata motoryzacji. Wypoczywając w środku można spoglądać na kolekcję samochodów i motocykli, które znajdują się za szklaną ścianą i stają się częścią aranżacji wnętrza.

Opisywanie tak wysmakowanych realizacji jest prawdziwą przyjemnością. Jednorodzinny dom w Rudzie Śląskiej ma w sumie 380 m kw. powierzchni użytkowej. Projekt powstał dla fana motoryzacji, dlatego pomiędzy gabinetem a garażem zbudowano przeszkloną ścianę, dzięki której zaparkowane w garażu samochody i motocykle stają się częścią aranżacji wnętrza.

Projekt budynku powstał w szczecińskiej pracowni Co Architekci. Nowoczesny dom w swojej stylistyce odwołuje się do sztuki japońskiej i architektury niemieckiego Bauhausu.

Echa Dalekiego Wschodu przejawiają się w subtelnym budowaniu relacji światła i przestrzeni, natomiast niemiecka precyzja i perfekcja widoczne są w detalach – tłumaczy Piotr Lipski, właściciel biura Co Architekci.

Budynek został zaprojektowany na planie zbliżonym do litery L. To optymalne rozwiązanie, które ułatwiło opracowanie programu funkcjonalnego. Dom ma dwie kondygnacje. Część dzienna znajduje się na parterze, z kolei strefa prywatna na piętrze. W tej ostatniej powstała też sala fitness. Do wykończenia elewacji wykorzystano wielkoformatowe spieki kwarcowe o rdzawym odcieniu. Ten sam materiał dostrzec można w środku – architekci umieścili go na frontach meblowych w kuchni oraz w gabinecie.


Nowoczesna bryłą budynku jest jak złączone dwie stodoły. Wrażenie to jest spotęgowane przez zastosowanie tradycyjnych, dwuspadowych dachów. Nowoczesnym elementem jest surowy charakter wnętrz – architekci celowo pozostawili nieotynkowane sufity w salonie, biurze i garażu, Uwagę zwracają ponadto elementy z surowego betonu, w tym dwie żelbetowe ściany widoczne od frontu i od strony tarasu.

Wspomniany przed chwilą taras został zaaranżowany na strefę relaksu. Aby się do niej dostać wystarczy rozsunąć szklane drzwi w salonie. Atrakcją miejsca jest rosnące drzewo. Aby roślina mogła swobodnie rosnąć zaprojektowano specjalny otwór w zadaszeniu tarasu, dzięki któremu drzewo przenika na poziom piętra i jest widoczne z poziomu sypialni. Takich otworów jest w projekcie jeszcze kilka.

projekt: CO Architekci

fot. Dominika Stolar (www.instagram.com/Stolar_fotografia)

Czytaj też: Dom jednorodzinny | Modernizm | Detal | Beton | Architektura w Polsce | whiteMAD na Instagramie