Czerwona cegła, piętnaście tablic i tysiące nazwisk. Te trzy elementy tworzą razem pomnik jednej z najokrutniejszych kart historii Polski. Historii, o której jeszcze kilka dekad temu nie wolno było mówić.

O Muzeum Katyńskim w Warszawie wspominaliśmy już kilkukrotnie. Przypomnijmy, że obiekt został uznany za jeden z 5 najlepszych budynków w Unii Europejskiej, a także najlepszy budynek z cegły roku 2017. Dziś chcielibyśmy przybliżyć Wam „najbardziej przytłaczające” muzeum w Polsce.

Muzeum zaprojektowało polskie studio projektowe BBGK Architekci i mieści się wewnątrz warszawskiego Barbakanu. Pośród XIX-wiecznych murów znajdują się wystawy, pamiątki oraz informacje dotyczącą tragedii, która miała miejsce w katyńskim lesie. Jednak to 15 glinianych tablic stojących w centralnym punkcie muzeum robi największe wrażenie. Na płytach wyryte zostały nazwiska 21,786, brutalnie zgładzonych oficerów i cywilów między latami 1939 i 1940.

Historia Katynia wraz z jego okrucieństwem i złem jest zbyt ciężka do zrozumienia. Piętnaście tablic wspominających 21,786 ofiar mordu, nasuwa pytanie, o znaczeniu konceptu dobra, zła i przebaczenia

-mówi jedna z osób odpowiedzialna za projekt

Najciekawszym, ale zarazem też najbardziej wstrząsającym elementem stałej ekspozycji jest gablota na ścianie, w której znajdują się setki przedmiotów codziennego użytku, znalezionych przy ciałach oficerów. Wśród nich listy, amunicja, grzebienie czy pionek do gry w szachy.