Tiny Houses to praca Marty Węzik, studentki Uniwersytetetu Artystycznego w Poznaniu. Dzisiejsze domy są bytami wszechstronnymi – pełnią jednocześnie funkcję biur, placów zabaw, stref ćwiczeń, przestrzeni do interakcji i rekreacji. Domy są coraz większe i większe zapewniając swoim mieszkańcom dobrobyt. Jednak można mieć to wszystko w dużo mniejszej przestrzeni.

W przestrzeni, która nie odciśnie tak dużego piętna na środowisku. Ruch Tiny Houses celebruje koncepcję prostego, ale zaradnego życia. Domy można projektować tak, aby na nowo wyobrazić sobie zrównoważony rozwój poprzez innowacje w postaci maksymalnej powierzchni użytkowej przy minimalnej powierzchni zabudowania. W tym wypadku hasło mniej znaczy więcej w pełni oddaje koncepcję Tiny House.​

Projekt TINY HOUSES obejmuje koncepcję powstania czterech domów zlokalizowanych na zalesionej działce budowlanej pod Warszawą. Dla tej działki zostały wydane warunki zabudowy budynku mieszkalnego i ustalona powierzchnia zabudowy 30 %. Ważnym aspektem zatem stało się zagospodarowanie działki w taki sposób aby nie usunąć ani jednego drzewa.

Jako, że działka ma dużą powierzchnię 2866 m2 pozwoliło to na wybudowanie domów dla czterech rodzin, którym nie obce są ruchy propagujące ekologiczny tryb życia w tym minimalizm. W ramach projektu powstały dwa typy zabudowań: na planie kwadratu i prostokąta z antresolą. W czasie pracy nad projektem powstało sporo wersji układów funkcjonalnych, które pokazują drogę w myśleniu i poszukiwaniu najlepszej opcji. Domy nieprzekraczające 35 m2 są w pełni wyposażone i funkcjonalne dodatkowo będąc bardzo blisko natury.

Bliskość natury miała także ogromny wpływ na ich wygląd. Zależało mi na wtopieniu domów  w istniejący las, aby wyglądały z nim spójnie i harmonijnie. Stąd ciemne drewniane elewacje, naturalne materiały i prosta forma. Wnętrza, zdominowane przez biel tworzą kontrast do zewnętrzej formy budynku. To działanie miało na celu rozjaśnienie przestrzeni domu, które w naturalny sposób będzie raczej zacienione.  Budynki zostały zlokalizowane w taki sposób aby mogły łapać jak najwięcej światła a także dostarczać mieszkańcom poczucie intymności i spokoju. 

Projekt powstał w semestrze zimowym 2020 na Uniwersytecie Artystycznym w Pracowni Projektowania Ekologicznego prowadzonej przez dr hab. Natalie Kliśko-Walczak, prof. UAP.

O autorce: 
Nazywam się Marta Węzik. Od dziecka kochałam sztuki plastyczne. Często siedziałam do późnego wieczora tworząc kolejne prace.  Przywiązywałam do tego mnóstwo uwagi, starałam się być bardzo dokładna, niemalże perfekcyjna. Na przestrzeni lat to się nie zmieniło. Doszło jednak to tego zainteresowanie architekturą. W gimnazjum, po rozmowach z doradcą zawodowym, uświadomiłam sobie, że chciałabym podążać tą ścieżką zawodową, wybrałam więc liceum z rozszerzoną historią sztuki, później zapisałam się do szkoły rysunku która miała na celu przygotowanie na egzaminy  wstępne.

Marta Węzik / studentka Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu

Moim celem był Uniwersytet  Artystyczny w Poznaniu, kierunek architektura wnętrz. Był to dla mnie bardzo pracowity czas, chodziłam na zajęcia codziennie po szkole, rysując i malując do późnych godzin wieczornych. W reszcie zaczęłam robić „profesjonalnie” to co sprawiało mi tak wielką radość. Kiedy dostałam się na wymarzone studia na początku trudno było mi się odnaleźć w nowej rzeczywistości.  Studiowanie to było coś zupełnie nowego.  Nie zawsze było kolorowo, zdarzało mi się wracać ze łzami w oczach po korektach z profesorami. Z perspektywy czasu widzę, że było mi to potrzebne, aby otworzyć umysł na nowe spojrzenie. Po drugim roku odbyłam praktyki zawodowe w biurze OYSTER. (Pracownia prowadzona przez Wojtka Barańskiego, zajmująca się w głównej mierze projektami stoisk targowych, projektami wzorniczymi, meblami a także wnętrzami, wykraczając poza granicę kraju).

Po czterech tygodniach praktyk  zaproponowano mi pracę, co było dla mnie sporym zaskoczeniem. Zaczęłam od drobnych rzeczy jednak później dostawałam więcej obowiązków. Bałam się, że ciężko będzie mi pogodzić studia z pracą. Okazało się, że przy dobrym planowaniu dnia wszystko jest możliwe.  W międzyczasie obroniłam dyplom licencjata którego promotorką  była dr hab. Marta Weronika Węcławska-Lipowicz prof. UAP. Obecnie studiuję architekturę wnętrz na poziomie magisterskim, (bronić się będę w czerwcu). 

Od niedawna współpracuję również z drugim biurem projektowym STUDIO M KWADRAT, prowadzonym przez Magdę i Karola Rybak (pracownia zajmuję się projektami wnętrz indywidualnych i publicznych na terenie Polski). Staram się rozwijać zawodowo; uczyć jak pracować z klientami, którzy nie zawsze bywają łatwi. Moim marzeniem jest posiadanie własnej pracowni. Chce się jednak najpierw w pełni nauczyć tego zawodu, aby w przyszłości dobrze prowadzić swoje biuro projektowe by w pełni profesjonalnie i kompleksowo projektować wnętrza dla klientów.

Czytaj też: Portfolio | Dom jednorodzinny | Domek letniskowy | Ekologia

źródło: materiały prasowe / Marta Węzik