Zestawienie zdjęć i wizualizacji opublikowano na fanpage Przestrzeń dla Łodzi na Facebooku. Cel jest taki, by pokazać mieszkańcom, jak miasto może wyglądać bez szpetnych reklam i z szyldami, które są starannie wykonane. W taki sposób, aby pasowały do budynków.

Czy potrafimy sobie w ogóle wyobrazić miasto bez reklam, a przynajmniej bez części z nich? – pyta na swoim fanpage na Facebooku Przestrzeń dla Łodzi. Grupa zrzesza osoby, które angażują się w działaniach mających na celu uporządkowanie reklamy w łódzkiej przestrzeni publicznej. Oczywiście nośniki reklamowe są naturalne dla krajobrazu miasta, jednak w latach 90. w Polsce coś wymknęło się spod kontroli i nasze miasta zalała fala wielkoformatowych, kolorowych bilbordów.

Reklamy w miastach powinny być eksponowanie zgodnie z określonymi zasadami. Takie przepisy posiada już Gdańsk (zobacz przykłady walki z reklamami klikając TUTAJ), Kraków czy Poznań (zobacz TUTAJ), gdzie od lat kwestia chaosu reklamowego ulega poprawie, a urzędnicy częściej niż po finansowe kary stara się zachęcać przedsiębiorców do zmian pokazując pozytywne przykłady i doradzając, jak powinny wyglądać. Miasta te przygotowały też specjalne przewodniki, w których spisano zasady dobrych praktyk. Druga kwestia dotyczy szyldów reklamujących sklepy lub punkty usługowe. Jak radzi sobie z nimi Kraków? Miasto otworzy „Pogotowie szyldowe”, które będzie doradzać przedsiębiorcom – nasz artykuł na ten temat znajdziesz TUTAJ.

Niestety w Łodzi estetyczna rewolucja postępuje nieco wolniej…

Pomimo że w Łodzi obowiązuje kodeks reklamowy oraz park kulturowy ulicy Piotrkowskiej, to problem reklam nadal powszechnie występuje. Urząd Miasta Łodzi niestety stracił zapał do działania i ostatnio nie wiele się w tej kwestii dzieje. Jakby więc wyglądało miasto, gdyby Łódź wzięła się za siebie i podjęła realne działania by uporządkować kwestie reklam? – czytamy na fanpage Przestrzeń dla Łodzi.

Zestawienie zdjęć i wizualizacje przygotował Michał Rogalski, który podobne przykłady zmian publikuje na swoim Twitterze. Grafik zrobił kilka zdjęć miejsc w Łodzi, a następnie w programie graficznym oczyścił budynki z reklam i szyldów. W niektórych miejscach zaproponował nowe szyldy w stonowanej formie. W ten sposób chce pokazać, jak wyglądałoby miasto bez szpetnych reklam.

Czytaj też: Łódź | Ciekawostki | Urbanistyka | Archialert | whiteMAD na Instagramie

źródło: Fundacja Normalne Miasto (Przestrzeń dla Łodzi)